Sekrety parzenia kawy.

kawaWielu z nas nie wyobrażą sobie rozpoczęcia dnia bez filiżanki, kubka, szklanki kawy. Są i tacy, którzy otwierają oczy dopiero po pierwszym łyku. Czy jednak, przyzwyczajeni do picia kawy wiemy jak ją zaparzać?

Ideałem jest kawa parzona w ekspresie ciśnieniowym. Tylko ekspres ciśnieniowy zagwarantuje nam napar przyrządzony z odpowiedniej ilości kawy i wody. Parząc kawę w ekspresie mamy pewność, że napar będzie miał odpowiednią temperaturę, co pozwoli na wydobycie całego smaku i aromatu z mieszanki. Niestety w domu już nie jest tak łatwo.
Okazuje się bowiem, że 90% osób pijących kawę nie wie, że nie wolno zalewać jej wrzątkiem. Idealną temperaturą parzenia kawy jest 90 stopni. Wrzątek, którym najczęściej zalewamy kawę zamiast uwalniać olejki aromatyczne zwyczajnie je pali. Zatem zamiast zalewać kawę wrzątkiem odczekajmy kilka minut. Opłaci się a kawa nam się odwdzięczy. Zasada ta dotyczy zarówno kawy rozpuszczalnej jak i sypanej. parzenie kawy

Aby długo cieszyć się smakiem i aromatem kawy musimy dbać o jej przechowywanie. Trzymajmy kawę w pojemnikach próżniowych z dala od wilgotnych ciepłych miejsc. Niektórzy kawosze twierdzą, ze kawa dobrze się trzyma, jeśli przechowujemy ją w lodówce. Odradzamy ten sposób. Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, ze tak przechowywana kawa nabierze wilgoci i zwyczajnie spleśnieje. Podobna zasada obowiązuje również w drugą stronę. Unikajmy miejsc przegrzanych, nasłonecznionych. Przechowujmy kawę w warunkach umiarkowanych. Zasad dotyczy zarówno kawy mielonej jak i kawy ziarnistej.
Dobra rada. Zazwyczaj producent kawy na opakowaniu umieszcza informację o przechowywaniu. Korzystajmy z tych informacji.

2 comments

  1. Parzenie kawy - Luty 2, 2010 10:37 am

    Niestety kawa parzona „na Polaka” jest niestety nie dobra. Zgadzam się, że ekspres ciśnieniowy jest idealny, ale z doświadczenia wiem, że wielu ludzi i przy parzeniu w ekspresach ciśnieniowych popełniają wiele błędów :

    – nie czekają aż się dobrze rozgrzeje ekspres;
    – sypią za dużo lub za mało kawy;
    – ubijają źle kawę (zasada drobno mielona – słabo ubijamy, grubo mielona – możemy troszkę przydusić)

    Pozdrawiam kawoszy
    Justynka

  2. ILISTIL - Luty 3, 2010 9:31 am

    Masz rację, ale z przyzwyczajeniami cięzko walczyć.
    Co do ekspresów ciśnieniowych również masz rację. Ale ja jeszcze mogę wybaczyć laikom brak finezji w posługiwaniu się ciśnieniówką, ale baristom/ barmanom/baristom na wyrost mówiąc, już nie. Najgorzej jest zazwyczaj z przepalonym, przegrzanym mlekiem do kawy lub za bardzo ubitym do latte. Krew mnie zalewa jak mam zbyt małą porcję kawy w latte i nie wygrzaną filiżankę do espresso

Have your say