Kawa-prawdy i mity cz.1

kawaKawa stanowi ulubiony napój milionów ludzi na całym świecie, którzy rocznie wypijają jej około 400 miliardów filiżanek. Sięgając po kolejną porcję małej czarnej, rzadko zastanawiamy się jednak, jaki faktyczny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie ma ten aromatyczny napój.

Tymczasem na temat kawy i jej oddziaływania na ludzki organizm istnieją różne opinie. Wiele z nich to mity. W tych na temat szkodliwości kawy, głównego winowajcę wszelkich zdrowotnych problemów upatruje się w kofeinie. W rzeczywistości substancja ta występuje również w innych napojach, czekoladzie, cukierkach, a nawet w wielu lekach. Najwięcej kofeiny zawiera amazońska roślina ? Paullinia guarana  (5%). Pewna jej ilość znajduje się także w liściach herbaty (2-5%), liściach mate (3%), orzeszkach kola (2,5%), a także w ziarnach kakaowca (0,3%). W sumie kofeina w sposób naturalny występuje w liściach, ziarnach i owocach, co najmniej 63 różnych gatunków roślin na całym świecie. Ziarna kawy zawierają od 0,6% do 2,8% kofeiny, czyli znacznie mniej niż liście herbaty. Dlaczego zatem w jednej filiżance kawy znajduje się dwa razy więcej kofeiny niż w takiej samej ilości herbaty? Otóż wpływa  na to sposób parzenia, od którego zależy ostateczna zawartość kofeiny w napojach.
Nie ma jednej bezpiecznej dla wszystkich dawki kofeiny. Przyjmuje się, ze dzienne spożycie tej substancji przez zdrowego człowieka nie powinno jednak przekraczać 500 mg.  Przyjęcie ponad 1000 mg kofeiny w ciągu jednego dnia może być już dla organizmu toksyczne. Dla przykładu jedna filiżanka kawy, w zależności od gatunku  i sposobu parzenia, zawierać może od 70 do 140 mg kofeiny. Nie jest to zatem dawka niebezpieczna dla zdrowia.
Co więcej, kofeina nie tylko nie stanowi zagrożenia dla zdrowia człowieka, ale pozwala nawet zredukować ryzyko wystąpienia niektórych groźnych chorób. Zmniejsza odczyny zapalne w organizmie, obniża ryzyko otyłości i cukrzycy typu II. Regularnie spożywana zmniejsza podatność na nowotwory pęcherza wśród palaczy oraz chorobę Parkinsona. Dostarcza również sporo flawonoidów, które zapobiegają na przykład miażdżycy. W ostatnim czasie pojawiają się nawet sugestie, że kofeina może być przydatna w leczeniu alergii, ponieważ zmniejsza stężenie histaminy – substancji biorącej udział w reakcjach alergicznych. Pewne jest natomiast, że u niektórych chorych kofeina redukuje nasilenie objawów astmatycznych – zmniejsza częstotliwość i natężenie występowania ataków duszności, rozszerza oskrzela i ułatwia oddychanie.

Have your say