Partnerzy
Tagi
Zawód barista
Kursy i warsztaty baristyczne w Krakowie
Wszystkich, którzy pragną nauczyć sie jak parzyć i serwować kawę być może zachęci informacja o miejscach, które organizują kursy baristyczne. Na pierwszy ogień Kraków
Na pierwszy ogień Krakowska Szkoła Restauratorów. Na stronie internetowej szkoły znajduje sie pełna agenda szkolenia. W programie, miedzy innymi, sporo teorii, nauka parzenia espresso oraz praktyka latte art work. Kurs trwa 18 godzin. Na stronie, niestety, nie ma informacji o terminach szkoleń- być może niedługo pojawi się taka informacja.
Na drugi ogień Galicyjska Szkoła Smaku. Szkoła zaprasza na Warsztat baristyczny / Art latte, który odbędzie się 5 czerwca w siedzibie szkoły. Zajęcia potrwaja jeden dzień. W trakcie uczestnicy zapoznają się z teorią oraz będa mogli zobaczyyc parzenie kawy w praktyce. Po takim szkoleniu raczej nie bedzie się baristą, ale bedzie się można pochwalić znajomością tematu- a to zawsze robi wrażenie.
Na trzeci ogień House of Latte Art. Ta firma również organizuje o ile jeszcze istnieje, szkolenia baristyczne.
Będziemy bardzo wdzięczni za poinformowanie redakcji o innych kursach baristycznych, które odbęda się w najbliższym czasie w Krakowie
Kawa po turecku raz jeszcze
Rozprawmy się raz na zawsze z kawą po turecku lub też, jak kto woli, kawą po arabsku. Ten sposób parzenia popularny jest na całym południowym wschodzie od Kaukazu po kraje arabskie.
Polacy bardzo mylnie nazywają kawą po turecku zwykłą naszą polską zalewajkę czyli : kawa + kubek/szklanka + wrzątek. To błąd, kawa po turecku to nie kawa po polsku.
Esej o kawie
„Kawa po polsku” lub „zalewajka”, tak złośliwi nazywają popularny w Polsce sposób parzenia kawy poprzez zalewanie jej wrzątkiem w szklance. I mają rację. Kawa nie jest po prostu napojem, którym zaspokajamy niedobór wody w organizmie oraz dostarczamy pobudzającej kofeiny. Kawa to tradycja, rytuał, kultura, historia warta pielęgnowania. Bez kawy można żyć, niektórzy twierdzą, że nawet zdrowiej, ale jak rozstać się ze wszystkim co niesienie ze sobą filiżanka espresso? Fakt, bez kawy można żyć, ale nie można owocować.
Latte art work
Na zewnątrz paskudna pogoda, ciśnienie gwałtownie spada. I tylko jedno marzenie: kawa.
Kawa, najlepiej przygotowana przez specjalistę, z artystycznym obrazkiem na wierzchu
Oto jak to robią mistrzowie bariści : latte art work czyli cremą po kawie pisane
Ekspresy do kawy
Większość Polaków wciąż jeszcze najchętniej pija kawę parzoną „po turecku” - którą zobaczywszy każdy Turek złapałby się zapewne z przerażeniem za głowę- czyli kawę mieloną zalaną wrzątkiem, bądź kawę rozpuszczalną. Są jednak tacy, którzy zasmakowawszy w napojach podawanych w restauracjach i kawiarniach chcą móc podobne specjały przyrządzając u siebie w domu.
Komentarze